Czy masturbacja jest zła?

czy masturbacja jest zła

Czy masturbacja jest zła?

Polub i się podziel:
RSS
Follow by Email
Facebook
SHARE
YOUTUBE
PINTEREST
INSTAGRAM

W artykule „fakty i mity dotyczące masturbacji” odrobinę prześmiewczo potraktowałam temat ciągle krążących, a wyssanych z palca, opowieści i legend dotyczących masturbacji. Nie mniej temat choć czasem zabawny wcale nie jest łatwy. Wokół masturbacji narosło bowiem tyle uprzedzeń, że uprawianie samotnej miłości ciągle wielu osobom kojarzy się z czymś złym, niegodnym, obscenicznym, niewłaściwym.

Wkład religii i rodziców

Jak sądzę, a właściwie jak wiem, ogromny wpływ na to, jak postrzegamy nasze ciało i jego naturalne odruchy oraz funkcje mają rodzice. Atmosfera panująca wokół tematu cielesności i seksualności, jaką przenika dziecko w domu rodzinnym, jest jego bazowym podejściem do seksu. Jeśli więc dziecko bądź nastolatek przyłapane w sytuacji intymnej usłyszało, że robi źle, że wstyd, że tak nie wolno – jakie ma mieć nastawienie do masturbacji?

„Drugą nogą” panującego nieprzychylnego nastawienia do masturbacji jest religijność. Żyjemy w kraju, w którym większość osób deklaruje, że jest osobami wierzącymi. Nakazy dominującej religii są dość restrykcyjne jeśli idzie o kwestie cielesne. Powstaje więc kolejny dysonans: wiadomo, że coś jest fajne, a jednocześnie powstaje poczucie, że jest to złe, brudne bądź grzeszne.

Tymczasem masturbacja…

jest naturalnym zachowaniem, które spełnia wiele funkcji. Po pierwsze młody człowiek uczy się dzięki niej swojego ciała, poznaje przyjemność natury erotycznej, samokontrolę. Po drugie staje się czynnym inicjatorem zachowań seksualnych, do momentu pojawienia się masturbacji jedynie obserwował i chłoną bodźce erotyczne. Po trzecie dzięki dwóm poprzednim przygotowuje się do wejścia w relacje intymną, poznaje swoje fantazje, szuka najbardziej stymulujących go bodźców. Zaczyna też rozpoznawać własną seksualną tożsamość, m.in. poprzez obserwacje tego jak wielu doznań potrzebuje, aby się pobudzić erotycznie, ile razy dziennie/tygodniowo/miesięcznie poszukuje spełnienia, z kim i w jaki sposób najchętniej by to spełnienie osiągnął.

W procesie dorastania przekonuje się, że ma fajne ciało, które potrafi dostarczyć mu przyjemnych doznań. Oprócz tego zaczyna rozumieć, że dzięki seksualnej ekspresji, w tym przypadku poprzez masturbację, staje się mniej spięty. Ostatecznie, może też angażować się w zachowania erotyczne nie tyle z popędu, co z braku innych pomysłów na spędzenie danej chwili.

Każda z powyższych przesłanek jest motorem do uprawiania masturbacji. Czy którakolwiek z nich jest zła?

Problem z masturbacją.

Przekonanie, że masturbacja jest zła może prowadzić do rozbudowania wstrętu do własnego ciała, nieakceptowania oznak podniecenia, nieumiejętności bądź niechęci do wejścia w relacje intymną z drugim człowiekiem. Dlatego zamiast budować wokół masturbacji atmosferę tabu powinniśmy otwarcie mówić:

  • tak, masturbuje się
  • tak, kobiety mają prawo się masturbować (nota bene większość kobiet właśnie w czasie masturbacji przeżywa pierwszy orgazm)
  • tak, posiadanie stałego partnera nie oznacza, że koniec z masturbacją
  • tak, w ciąży można się masturbować
  • tak, gadżety erotyczne do masturbacji są ok
  • tak, doznania w czasie masturbacji są zupełnie inne niż te, w czasie seksu

Takie podejście zwalnia nas z poczucia winy czy wstydu. A co ważniejsze, otwiera drzwi do dalszej rozmowy.

Serio, mastrubujesz się? Super, czyli znasz swoje ciało. Powiedz mi co lubisz, jak lubisz, gdzie lubisz? Pokaż mi jaki dotyk sprawia Ci największą przyjemność.

Otrzymanie od partnera/partnerki takiej lekcji może być niezwykle ekscytującym i wzbogacającym doświadczeniem intymnym, ale jeśli druga strona nie ma ochoty na wnikanie w szczegóły zabaw solo, które uprawia, to wypada to uszanować (wyjątkiem jest sytuacja, gdy gra solo zaburza pożycie w związku).

Statystycznie rzecz ujmując

Nie podejmuję się odpowiedzi na pytanie czy masturbacja jest zła. W mojej opinii jest zachowaniem naturalnym, zwykle zdrowym i nieszkodliwym. Nie wnikam w polemikę z zasadami wiary bądź religii, każdy ma swoja wiedzę. Moja, książkowa mówi, że 49% samotnych kobiet między 18 a 49 rokiem życia uprawia masturbację, oraz blisko 20% kobiet w tej samej grupie wiekowej pozostających w stałych związkach przyznaje się do onanizmu. U mężczyzn liczby te są wyższe*. Odmawiam uwierzenia, że zachowanie, które w ciągu swojego życia przynajmniej raz było udziałem zdecydowanej większości ludzkiej populacji jest złe.

*całe badanie i wszystkie dane dostępne online tutaj: http://www.kinseyinstitute.org/resources/FAQ.html#masturbation

Polub i się podziel:
RSS
Follow by Email
Facebook
SHARE
YOUTUBE
PINTEREST
INSTAGRAM

Comments

comments

About Author

Karolina Piotrowska

Pomagam ludziom zrelaksować się i odpocząć. W spokoju zdecydowanie łatwiej jest zauważyć jak wiele mamy powodów do radości i zadowolenia. Z wykształcenia jestem psychologiem, szczególnie interesuje mnie neuropsychologia i seksuologia. Niezwykła więź między umysłem a ciałem oraz naszymi myślami i emocjami. Jeśli masz pytania, skontaktuj się ze mną!

Related posts

Spodobało Ci się? Podziel się informacją :)

RSS
Follow by Email
Facebook
SHARE
YOUTUBE
PINTEREST
INSTAGRAM